„Window list” #1

Count the birds in your garden. Maybe you could keep a „window list” of what you’ve seen? Yes, I could. Odwiedził mnie z kumplami na początku marca. Napiwszy się, kumple odlecieli, a on został, bo wypatrzył nasiona słonecznika, które wysypałam w doniczkach. Mój „ogródek” jest może niezbyt duży, ale odwiedza go sporo ptaków. A jeszczeCzytaj dalej „„Window list” #1″

Hyacinthius

Plant some bulbs. Niestety na moim balkonie (wielkości nieco większej od chustki do nosa mojego dziadka) nie za bardzo da się posadzić rośliny cebulowe, więc zastępczo kupiłam hiacynta od pana na rogu. Nazwa hyacinthius pochodzi od imienia Hiacynta, ukochanego Apollina i Zefira. Znaczy trochę gejowski kwiatek :). A w ramach samodzielnego sadzenia cebulek na kuchennymCzytaj dalej „Hyacinthius”

Górka Moczydłowska

Start bagging Shetland’s 19 Marilyns (they are slightly smaller than Munroes). Marilyn oznacza wzniesienie dowolnej wielkości, ze spadkiem co najmniej 150 m ze wszystkich stron. Na Szetlandach, podobnie jak na Mazowszu, nie ma gór, ale takich wzniesień mają aż 19. Munroe’sy są trochę większe. W Warszawie niestety trudno nawet o odpowiedniki tych pierwszych, ale postanowiłamCzytaj dalej „Górka Moczydłowska”

Fort Bema

Make a list of broch sites you’d like to visit and tick one off the list. Brochy to kamienne budowle z epoki żelaza, w kształcie masywnej wieży, występujące w Szkocji, zwłaszcza na Szetlandach. Słowo broch pochodzi od staronordyjskiego wyrazu borg, oznaczającego „twierdzę”. Nietrudno było znaleźć ich warszawski odpowiednik, gdyż Rosjanie w drugiej połowie XIX w.Czytaj dalej „Fort Bema”

Łazienki Królewskie – ogród romantyczny

Przeskakując znowu kawałek Traktu Królewskiego – z okazji Światowego Dnia Dzikiej Przyrody – trafiam do Łazienek, które znajdują się po jego wschodniej stronie w Al. Ujazdowskich. Park-muzeum oczywiście trudno nazwać dzikim, ale ma on parę zakątków, które przynajmniej takie mają udawać. Wśród dziewięciu królewskich ogrodów takie cechy mają ogród naturalistyczny, który odwiedziłam w październiku, orazCzytaj dalej „Łazienki Królewskie – ogród romantyczny”

Żurawka

Spacer zainspirowany artykułem z ostatniego „Przekroju” – „Receptury od natury” autorstwa Evana Fleischera, będący przedrukiem ze strony bigthink.com. Dowiedzieć się z niego można, że szkoccy lekarze z Szetlandów mogą od października 2018 r. oficjalnie wypisywać na receptę… naturę. Programowi towarzyszy ulotka w formie kalendarza, w którym znaleźć można propozycje aktywności fizycznych na łonie natury naCzytaj dalej „Żurawka”