Plac Piłsudskiego

Opuściwszy Plac Bankowy ruszyłam dziś Marszałkowską. Na jej pierwszym odcinku po wschodniej stronie leży Ogród Saski, ale ten opisałam już rok temu, więc dzisiaj obeszłam jego obrzeża. Miejsca powszechnie znane, więc skupiłam się na detalach. Może znalazłby moją kartę miejską? Zniszczono w ten sposób trwale ponad 100 tablic (w obiektywach kamer TVP zresztą). Nie wiem,Czytaj dalej „Plac Piłsudskiego”

Żuczek

Urodziny mam wprawdzie dopiero za tydzień, ale dwa prezenty dostałam już dzisiaj. Przyjaciel jak zwykle praktyczno-hobbystyczny. Mimo parszywej pogody wyciągnęłam go więc na spacer po wsi, żeby jeden z prezentów wypróbować. Niestety – bażanty, dzięcioły, sarny, dziki i zające się dzisiaj pochowały tak skutecznie, że nie dało się ich wypatrzeć nawet przez lornetkę. …i wypatrzyłamCzytaj dalej „Żuczek”

Mirów

Okolice Placu Bankowego po jego zachodniej stronie, za warszawskim ratuszem, zostały w czasie II wojny w dużej części zburzone (znajdowały się w granicach getta), więc teren ten jest obecnie zabudowany mieszaniną budynków starych i nowych (z przewagą tych drugich, w większości brzydkich). Żeby znaleźć tu ładne fragmenty miasta, trzeba się trochę nagimnastykować. Oficjalna nazwa olbrzymiegoCzytaj dalej „Mirów”

Trzy kolory

Niebieski jak niebo (le ciel), biały jak brzoza (le bouleau), czerwony jak dereń (le cornouiller) – czyli kolory jesieni trochę mniej oczywiste (za to bardziej „francuskie”). *** A z okazji dzisiejszego Dnia Absurdu kilka słów o książeczce Macieja Wojtyszki „Bromba i inni”, którą sobie niedawno przekąsiłam. Świat Wojtyszki zamieszkują różne – dość dziwne – stworzenia:Czytaj dalej „Trzy kolory”

Tłomackie

Liście z drzew opadły, na dworze mokro i szaro, pora zatem znowu przenieść się ze spacerami z parków i lasów na warszawskie ulice. W ubiegłym roku były to okolice Traktu Królewskiego, w tym biorę na tapetę inny ważny trakt śródmiejski, czyli ul. Marszałkowską. Zaczęłam dzisiaj od Placu Bankowego, z którego Marszałkowska wyrusza w swoją drogęCzytaj dalej „Tłomackie”

Żoliborz „skandynawski”

Między ścieżką przyrodniczą nad Wisłą a terenami wokół Centrum Olimpijskiego. „Warownia Jomsborg” stanowi replikę jednego z kilku typów grodów obronnych jakie budowali Wikingowie w IX i X wieku. Zabudowania wewnętrzne wzorowane są na analogicznych obiektach istniejących w Skandynawii oraz na terenach osadnictwa skandynawskiego sprzed tysiąca lat. Warownia objęta jest patronatem Państwowego Muzeum Archeologicznego. Funkcjonuje jakoCzytaj dalej „Żoliborz „skandynawski””