Wietrznia

Explore some geology – do the ophiolite trail or the volcano trail. Did you know Shetland is recognised as a „GeoPark”? Aby poeksplorować trochę geologii udaliśmy się z przyjacielem 177 km od Warszawy, do Kielc. Tam mamy polski GeoPark, czyli m.in. rezerwat przyrody nieożywionej Wietrznia im. Zbigniewa Rubinowskiego, mieszczący się w dawnych kamieniołomach. Obok niegoCzytaj dalej „Wietrznia”

Boernerowo

Czyli Stare Bemowo. Powstałe w latach 20-tych jako Osiedle Łączności dla pracowników Transatlantyckiej Centrali Radiotelegraficznej wybudowanej w pobliskim lesie. Samo osiedle jest również zalesione i składa się w dużej części z drewnianych domów, w większości bardzo dobrze utrzymanych. Cisza tu i spokój, zupełnie nie czuje się obecności w pobliżu wielkich bemowskich blokowisk. Czuje się zaCzytaj dalej „Boernerowo”

Ogródek

Tym razem miejski. Natknęłam się na niego przypadkiem, spacerując po okolicach Fortu Bema. Byłam tu już w marcu, ale tylko na terenach samego fortu i na przedwojennym, niszczejącym osiedlu oficerskich dworków i willi na ul. Waldorffa. Wokół fortu widziałam wtedy jednak również intrygujące tereny zielone, więc dzisiaj postanowiłam je – z przeproszeniem – spenetrować. RuszyłamCzytaj dalej „Ogródek”

Fort Bielany

Make a list of broch sites you’d like to visit and tick one off the list. Zaniedbałam trochę moje „receptury od natury”, więc dzisiaj wybrałam się do lasu. Północna część Lasu Bielańskiego na Bielanach, za ul. Dewajtis, nie wyróżnia się niczym szczególnym, a za jego północną granicą leżą tereny rekreacyjne oraz jeden z bielańskich fortówCzytaj dalej „Fort Bielany”

Krzyżacy, pierniki i gwiazdy

W niedzielę było miasto Tuwima, wczoraj było miasto Kopernika, czyli Toruń. Korzystając z „okienka pogodowego” wybrałam się na Kujawy, by pospacerować po gotyckiej starówce. Bardzo tu niemiecko. Zaczęłam zwiedzanie od ruin krzyżackiego zamku – bardzo malowniczych. Powykrzywiane mury przypominają formacje skalne powyginane przez procesy geologiczne. Nigdy jeszcze nie widziałam tylu gotyckich kamienic naraz. Wśród nichCzytaj dalej „Krzyżacy, pierniki i gwiazdy”

Bełcząca

Follow the course of a burn. Kolejny spacer szlakiem warszawskich strumieni nieistniejących, a raczej istniejących, ale pod ziemią, czyli po prostu skanalizowanych. Rzeczka Bełcząca (od „bełkotania”, „bulgotania”), wypływała z miejsca, które dziś znajduje się niemal w samym centrum Warszawy, a które kiedyś było bagnem. Po bagnie została jedynie nazwa ulicy, ale na pobliskim Pl. GrzybowskimCzytaj dalej „Bełcząca”

Wólka Węglowa

Rubieże i obrzeża, końce i krańce, kraje i skraje, kresy i marginesy, peryferia i rogatki Bielan, czyli Wólka Węglowa, znana jest głównie z cmentarza, jednego z największych w Europie, ale ja przespacerowałam się dzisiaj jej zachodnim krańcem. Główną arterią dawnej wsi, której początków szukać można w XVIII w., jest ul. Estrady. Podczas kampanii wrześniowej wCzytaj dalej „Wólka Węglowa”

Fort Wawrzyszew

Solitude in nature clarifies thought – carve out some time to yourself and go explore somewhere you’ve never been before. Jeden z dwóch bielańskich fortów, na Chomiczówce, nie Wawrzyszewie, należący do tzw. pierścienia zewnętrznego – lepiej zachowany i otoczony fosą, ale trudniej dostępny (na jego terenie mieszczą się warsztaty i magazyny, od strony fosy jestCzytaj dalej „Fort Wawrzyszew”

Placówka

Najmniejsze bielańskie osiedle, wciśnięte między Hutę a Cmentarz Komunalny Północny, założone w latach 20. XX w. Mieszkali tu i rolnicy, i artyści, i oficerowie, był też żeński klasztor. We wrześniu 1939 r. rozegrała się tu krwawa bitwa, zwana „warszawskimi Termopilami”, podczas której został niemal doszczętnie wybity polski batalion 30 Pułku Strzelców Kaniowskich (z 900 żołnierzyCzytaj dalej „Placówka”