Pierwszy dzień jesieni

Był wczoraj, wiem, ale uczciliśmy go dzisiaj. Na przekór przeziębieniom i dołującym prognozom, nie tylko pogodowym. Najpierw był krótki spacerek po lesie, w poszukiwaniu padalców. Młodziutka, ale już z odrzuconym ogonkiem. Obfotografowaliśmy ją, a potem delikatnie włożyliśmy z powrotem pod mech. Potem polataliśmy sobie po łące. Potem były grzybki, grzyby i grzybiska. Nikt nie wie,Czytaj dalej „Pierwszy dzień jesieni”

The Queen’s Gallery

Jednym okiem pracując, a drugim oglądając transmisję z Pogrzebu Stulecia na BBC News trzymałam się dzielnie, tj. z fałszywym ironicznym uśmieszkiem długo, ale kucyk Królowej mnie rozwalił. I smutne pieski corgi oglądałam już smarcząc w chusteczkę (udając, że to tylko mój przeziębieniowy katar). A potem, punkt 17:00, napiłam się angielskiej herbatki i zabrałam za tworzenieCzytaj dalej „The Queen’s Gallery”

Reduta Wolska

Dwa parki, jeden cmentarz i ciekawostka geograficzna na wolskim Ulrychowie, czyli powoli wracam do codzienności po krótkim niestety urlopie (nie dopracowałam się jeszcze dłuższego). Może jeszcze w weekend coś z niego wycisnę, ale to będzie zależało od pogody i od sił (bo chęci są). Park im. Edwarda Szymańskiego to typowy park rekreacyjny, założony w latachCzytaj dalej „Reduta Wolska”

Łąki nad Jeziorką

Czyli spacer „a – ę” – do Konstancina-Jeziorny. Był zalew, był kamieniołom, stary cmentarz był – dzisiaj przyszła pora na uzdrowisko. Głównie duszy, bo ciało mam raczej obolałe po tym spacerze :). Jeden z najstarszych zakładów papierniczych w Polsce, założony ok. 1775 r. (na papierze tu czerpanym spisana została Konstytucja 3 Maja), obecnie pełni funkcjęCzytaj dalej „Łąki nad Jeziorką”