Kampus UW

Zaczynam się powtarzać, tutaj też już byłam, ale zimą (w lutym 2021, w pandemii jeszcze). Ponieważ jednak kampus leży na ładnym terenie zielonym, tym razem skupiłam się na uniwersyteckiej przyrodzie. Jest jeszcze miłorząb upamiętniający zamordowaną w ubiegłym roku przez studenta prawa pracownicę uniwersytetu, ale przeoczyłam. Przekwitły m.in. magnolie, wiśnie japońskie, tulipanowce i rododendrony. Ale iCzytaj dalej „Kampus UW”

Barbakan

Było darmowe zwiedzanie, więc postanowiłam sprawdzić, co jest w środku. Chciałabym kiedyś zwiedzić takie wnętrze bez reflektorków i tych wszystkich tabliczek i znaków ostrzegawczych – takie, jakie było w czasach, gdy było naprawdę używane (chociaż warszawski barbakan był anachronizmem już w czasie powstania w XVI w. i do obrony za bardzo nie służył). Barbakan naCzytaj dalej „Barbakan”

W bibliotece

Czyli w Pałacu Rzeczypospolitej, lub jak kto woli Pałacu Krasińskich, obok Ogrodu, również Krasińskich. W Ogrodzie też już byłam, ale dzisiaj zajrzałam do środka pałacu, w którym mieszczą się najcenniejsze zbiory Biblioteki Narodowej. Pomimo spalenia biblioteki, zgromadzone eksponaty są naprawdę imponujące. Są rękopisy, maszynopisy i druki dzieł Mickiewicza, Prusa, Sienkiewicza, Norwida, Kochanowskiego, Gombrowicza, Curie-Skłodowskiej iCzytaj dalej „W bibliotece”

Kijanki

Zabrałam kuzynostwo na spacer po Żoliborzu. Trochę się tu pozmieniało, m.in. przybył ten mural. Żona kuzyna nigdy o Hłasce nie słyszała, ale ja za młodu przeczytałam „dzieła wszystkie” (bo były u brata w biblioteczce). Targ Śniadaniowy niezmiennie popularny, lodziarze zmienili tylko samochód. Koszykówka koszykówką, ale nie obyło się bez kibicowania Mai. Mecz finałowy na RollandCzytaj dalej „Kijanki”

Kiedyś to było

Trochę mnie nie było, ale to nie znaczy, że nic się nie działo. Najpierw zadzwonili kuzyni z Zielonej Góry, że przyjeżdżają na finały koszykówki Legii z Zastalem. Niestety nie mogłam wziąć urlopu, bo w czerwcu okres w robocie gorący, musiałam pracować (na szczęście w większości zdalnie). Ale ogarnąć mieszkanie trzeba było, pościel uprać itd. ZakupyCzytaj dalej „Kiedyś to było”

Eight

Wpis post-traumatyczny. Nie wykorzystałam przedostatniego tygodnia października na przechadzki, bo zamiast na spacery chodziłam po ścianach. Ekstrakcja ósemki z powikłaniem w postaci ropnia – wciąż dochodzę do siebie. Tydzień wyjęty z życiorysu. Ale wczoraj po wizycie u dentysty postanowiłam jednak przejść się kawałek i odetchnąć świeżym powietrzem. Poszłam obejrzeć nowy most w Warszawie. To miejsceCzytaj dalej „Eight”

Kładka

Wybrałam się w końcu zobaczyć to cudo. Bardzo mi się podoba, że Wisła w Warszawie ma dwa oblicza. Na kładce można sobie też przysiąść na takich niby schodach i posłuchać ulicznych grajków. Grajek trochę fałszował, ale pełno ludzi siedziało i słuchało, więc nie zrobiłam zdjęcia. W czasie niskich stanów wody różne skarby się podobno zCzytaj dalej „Kładka”

Surrealizm

…czyli wystawa w Muzeum Narodowym z okazji stulecia opublikowania pierwszego Manifestu surrealizmu André Bretona. Można na niej zobaczyć surrealistyczne mity, krajobrazy, wizje, sny… …obrazy, grafiki, fotografie, kolaże, rzeźby, instalacje, filmy i mnóstwo dziwnych przedmiotów. Prace artystów polskich i zagranicznych. Nastroje różne. Tytuły niektórych prac to osobny temat, a wręcz czasem osobne „dzieła”. Niektóre skłaniają doCzytaj dalej „Surrealizm”

Noc Listopadowa

…w marcowe popołudnie. Ul. 29 Listopada znajdująca się naprzeciwko Stacji Pomp Rzecznych upamiętnia wybuch powstania listopadowego i jest jedną z kilku „wojskowych” ulic tego fragmentu Ujazdowa. Jest jeszcze Szwoleżerów, Dragonów i Kawalerii. A nieco dalej Podchorążych. Na wszystkich znajdują się pozostałości starych zabudowań wojskowych. W internetach piszą, że schody w tym budynku są tak szerokie,Czytaj dalej „Noc Listopadowa”

Stacja Pomp Rzecznych

Trochę najbliższej okolicy dzisiaj. Mijałam te wszystkie budynki przez wiele lat, ale dopiero teraz zainteresowałam się ich historią i dostrzegłam urodę. W styczniu spacerowałam wokół ochockiego Zespołu Stacji Filtrów i wspominałam o tym, że ma on swoją nadrzeczną „filię”, czyli Stację Pomp Rzecznych na Ujazdowie, nad Wisłą. Jej budowę rozpoczęto w 1883 r. według projektuCzytaj dalej „Stacja Pomp Rzecznych”