Kaliszówka

Osiedle Kaliszówka znajduje się na Wawrzyszewie, w miejscu, gdzie jeszcze niedawno mieściły się głównie stare zabudowania przemysłowe (a przedtem wiejskie). Obecnie powstało tu (i nadal powstaje) jedno z nowoczesnych osiedli „deweloperskich”, czyli – jak dla mnie – nic ciekawego. Obeszłam je całe i niewiele rzeczy przykuło moją uwagę. W dobie wyzwań, wspinaczki po szczeblach kariery,Czytaj dalej „Kaliszówka”

Wrzeciono

Wyszłam sprawdzić, czy świat jeszcze istnieje. Istnieje, jakby nigdy nic. Wybrałam się więc, podśpiewując „Prząśniczkę” Moniuszki, na osiedle Wrzeciono, wybudowane w latach 60-tych dla hutników z pobliskiej huty, by się po nim pokręcić. A można się tu kręcić w kółko i dosyć łatwo zgubić, bowiem od czasów PRL-u przybyło tu trochę płotów, zagradzających w niespodziewanychCzytaj dalej „Wrzeciono”

AWF

Sportsmenka ze mnie żadna, ze sportów uprawiam głównie chodziarstwo, sporadycznie jazdę na rowerze, jeszcze bardziej okazjonalnie pływanie, a jedynym sprzętem sportowym, jaki posiadam w domu, jest niebieskie frisbee (ostatnio używane bodajże w 2012 r.). Z wf-u byłam raczej średniakiem, chociaż panią od tego przedmiotu z podstawówki wspominam dobrze, była z niej trochę oschła, ale wCzytaj dalej „AWF”

Długa

Po czterech dniach siedzenia w domu poszłam dzisiaj w długą, a dokładniej rzecz biorąc, w ul. Długą (czyli odbyłam swój cotygodniowy spacer do Mniejsza-O-To-Kogo). Niestety pogoda i tym razem nie dopisała i swoją przechadzkę po południowych okolicach tej ulicy zakończyłam w deszczu i przenikliwym wietrze. A propos wiatru: Inaczej zwany Pałacem Pod Czterema Wiatrami –Czytaj dalej „Długa”

Ogród Krasińskich

Okolice zabytkowego, założonego w XVII w. Ogrodu Krasińskich odwiedzam co tydzień od trzech lat, ale – jak to często bywa w przypadku miejsc często odwiedzanych – rzadko do niego zaglądam. Dzisiaj postanowiłam to nadrobić. Zachowane pozostałości ul. Nalewki, przed wojną jednej z najważniejszych ulic Muranowa. W czasie wojny znajdowała się przy niej jedna z głównychCzytaj dalej „Ogród Krasińskich”

Coastal route

Take the coastal route to the Broch of Burraland – watch for the „wheel” of a neesik (harbour porpoise) in Mousa Sound. Take a wader minute – step outside and hear the call of a whaap (curlew), lapwing or redshank. Touch the sea. Pogoda w tym tygodniu nie sprzyjała spacerom, ale dzisiaj postanowiłam wyjść trochęCzytaj dalej „Coastal route”

Ksawerów

Zaniosło mnie dzisiaj, po wczorajszym niespodziewanym telefonie, do Telewizji Polskiej. Nie dzwonił wprawdzie Jacek Kurski, i nie do samej Telewizji byłam zaproszona, tylko na jej parking, ale była okazja odwiedzić stare śmieci, bo mieszkałam przez osiem lat na pobliskim Wierzbnie i okolicę znam dość dobrze. Spacer nie bardzo się jednak udał, bo pogoda była kwietniowa,Czytaj dalej „Ksawerów”

Belweder

Ostatnia wycieczka na Trakt Królewski (jego śródmiejską część). Ciągnie się on jeszcze wprawdzie długo, przez cały Mokotów i pół Wilanowa, aż do wilanowskiego pałacu, ale tamtą część zostawię na kiedy indziej. Dzisiaj część królewsko-prezydencko-premierowska ul. Belwederskiej. Rezydowali tu królowie, książęta, prezydenci, marszałkowie, sekretarze, premierzy i kto tam jeszcze. Na małym osiedlu z lat 30., tużCzytaj dalej „Belweder”

Spacer po Spacerowej

Kończę powoli moje wędrówki po okolicach Traktu Królewskiego – a przynajmniej po jego zabytkowej, śródmiejskiej części. Za ulicą Bagatela Trakt przechodzi z Al. Ujazdowskich w ul. Belwederską, a skarpa warszawska przenosi się z jego wschodniej strony na zachodnią, co widoczne jest w nagłym spadku tej ulicy, a także sąsiadującej z nią ul. Spacerowej (chociaż tamCzytaj dalej „Spacer po Spacerowej”