Take the coastal route to the Broch of Burraland – watch for the „wheel” of a neesik (harbour porpoise) in Mousa Sound. Take a wader minute – step outside and hear the call of a whaap (curlew), lapwing or redshank. Touch the sea. Pogoda w tym tygodniu nie sprzyjała spacerom, ale dzisiaj postanowiłam wyjść trochęCzytaj dalej „Coastal route”
Archiwa autora: typikalme
Bobrza robota
Look for tracks and signs of animals. Wsiedliśmy na rowery, zapuściliśmy się w niespenetrowane jeszcze przez nas rejony i niespodziewanie zostaliśmy tropicielami zwierząt. Niestety tylko co do niektórych śladów jesteśmy pewni ich pochodzenia. Widywałam już ślady działalności bobrów, ale nigdy tak ambitnej.
Ksawerów
Zaniosło mnie dzisiaj, po wczorajszym niespodziewanym telefonie, do Telewizji Polskiej. Nie dzwonił wprawdzie Jacek Kurski, i nie do samej Telewizji byłam zaproszona, tylko na jej parking, ale była okazja odwiedzić stare śmieci, bo mieszkałam przez osiem lat na pobliskim Wierzbnie i okolicę znam dość dobrze. Spacer nie bardzo się jednak udał, bo pogoda była kwietniowa,Czytaj dalej „Ksawerów”
Hey Bud
Find a bud on a tree… feel the texture. Ten pąk znalazłam na drzewku owocowym w ogrodzie mojego brata. Chyba grusza. W dotyku gładki, twardawy, chłodny i lekko wilgotny. Na jesieni będzie z niego smaczna Klapsa (albo Konferencja). Tegoroczne święta przemknęły mi niczym wielkanocny zając w polu – gdzieś w oddali mignął mi tylko jegoCzytaj dalej „Hey Bud”
Marzec
Belweder
Ostatnia wycieczka na Trakt Królewski (jego śródmiejską część). Ciągnie się on jeszcze wprawdzie długo, przez cały Mokotów i pół Wilanowa, aż do wilanowskiego pałacu, ale tamtą część zostawię na kiedy indziej. Dzisiaj część królewsko-prezydencko-premierowska ul. Belwederskiej. Rezydowali tu królowie, książęta, prezydenci, marszałkowie, sekretarze, premierzy i kto tam jeszcze. Na małym osiedlu z lat 30., tużCzytaj dalej „Belweder”
Spacer po Spacerowej
Kończę powoli moje wędrówki po okolicach Traktu Królewskiego – a przynajmniej po jego zabytkowej, śródmiejskiej części. Za ulicą Bagatela Trakt przechodzi z Al. Ujazdowskich w ul. Belwederską, a skarpa warszawska przenosi się z jego wschodniej strony na zachodnią, co widoczne jest w nagłym spadku tej ulicy, a także sąsiadującej z nią ul. Spacerowej (chociaż tamCzytaj dalej „Spacer po Spacerowej”
Chwasty
Chwasty, jak się okazuje, też mają swoje święto – przypada ono 28 marca. I słusznie, należy im się. Jako osoba nieposiadająca ogródka ni działki, lubię je :). Podczas wczorajszej pierwszej wiosennej przejażdżki rowerem na sąsiadujące z włościami przyjaciela nieużytki były jedynymi kwitnącymi o tej porze roślinami. Kwiatki niewiele większe od główki szpilki, ale zawsze. JaCzytaj dalej „Chwasty”
Czas na kąpiel
Make a bird bath (an upside-down bin lid will do). Zrobiło się cieplej, więc poidełko zaczęło służyć także za wanienkę. Wanienka nie z pokrywki, ale ze znicza (też się nadaje). Miałam lepszą, ale pękła podczas mrozów i przecieka. Ta jest trochę za mała i wróble (oraz sikory – modraszki i bogatki) strasznie chlapią. Ale obserwowanieCzytaj dalej „Czas na kąpiel”
Dzwoniec
Play like an eight year-old! Why not build a den or get together with friends and play the games you used to play outside? Count the birds in your garden. Maybe you could keep a „window list” of what you’ve seen? Kolorowanki to nie jest może typowa zabawa „outside” (chociaż bawiłam się w nią takżeCzytaj dalej „Dzwoniec”