Dzikie, własnoręcznie zebrane z krzaków, okupione mokrymi butami, spodniami i podrapanymi dłońmi, ze słodką śmietanką – są najlepsze.
Archiwa kategorii: Przyroda
Park im. Księcia Janusza
Mniejszy i skromniejszy z dwóch kolskich parków (większy – Park Moczydło odwiedziłam w marcu zeszłego roku przy okazji zdobywania Korony Warszawy). W latach 30. ubiegłego wieku na tym terenie wybudowano osiedle drewnianych domów dla uboższych mieszkańców Woli, tzw. Drewniane Koło. Osiedle spalono podczas powstania warszawskiego, mieszkańców wypędzono. Pozostałościami po nim są niektóre alejki parku, biegnąceCzytaj dalej „Park im. Księcia Janusza”
Jedenasty
Czyli 10:1 dla Przyjaciela. A i ten jeden też chyba przeoczony umyślnie, bo niemal się o niego potknęłam… 🙂 Co można robić w deszczową sobotę na wsi? Wyjść do ogródka na grzybobranie. Żeby jednak odnieść sukces, trzeba wiedzieć, pod którą sosenką wypatrywać i bezbłędnie rozpoznawać, pod którym kopczykiem z igliwia szukać. Pod moimi kopczykami byłyCzytaj dalej „Jedenasty”
Dzika rzeka
…czyli wycieczka rowerowa z fatalnym finałem.
Tam, gdzie rosną poziomki
Czyli garść impresji z czerwcowej soboty. *** Ryjówka, czyli appendix. Nie spodziewałam się, że akurat fotka zdechłej myszy wzbudzi największe zainteresowanie w moim wpisie, zatem parę słów o tym ciekawym zwierzątku. Po pierwsze – na zdjęciu widnieje nieboszczyk, gdyż sfotografowanie żywej ryjówki w jej naturalnym środowisku nie tyle graniczy, co jest cudem. Ryjówka jest bardzoCzytaj dalej „Tam, gdzie rosną poziomki”
Fort Blizne
Make a list of broch sites you’d like to visit and tick one off the list. Fort Blizne leżący na dzisiejszym osiedlu Groty wznieśli Rosjanie w latach 1883-1886 i zachował się on w dobrym stanie, ale znajduje się w rękach prywatnego właściciela i nie można go zwiedzić, chyba że jest się amatorem paintballu. Jako żeCzytaj dalej „Fort Blizne”
Potwory i spółka
Czyli Corpus Christi na wsi.
Groty
Ustronne bemowskie osiedle domków jednorodzinnych z lat 70. i 80, między ogródkami działkowymi i strzelnicą WAT-u, wsią Blizne Jasińskiego i Parkiem Leśnym Bemowo. Domki nieciekawe, ale samo osiedle bardzo przyjemne, spokojne i cudownie ciche. Las jest częścią Warszawskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu. Więcej o Obszarze nie mogę napisać, bo tablica jest trochę nieczytelna… Od mojego ostatniegoCzytaj dalej „Groty”
WAT
Czyli powrót na Bemowo po kilkutygodniowej przerwie spacerowej, spowodowanej po części niesprzyjającą pogodą (deszcze niespokojne rozpoczynające się akurat wtedy, gdy kończyłam robotę), po części wiosennym zasuwem w nowej pracy. Jak miałam czas, to padało, a jak nie padało, to miałam zasuw. Zasuw intensywny, bo chciałam się wykazać, ale dużo mniej stresujący, niż w pracy starej,Czytaj dalej „WAT”
Planespotting
Czyli Lotnisko Bemowo. To nie to samo co Bemowo-Lotnisko, po którym spacerowałam kilka tygodni temu. Tamto jest osiedlem mieszkaniowym (z lotniskowymi pozostałościami), a obszar MSI o nazwie Lotnisko Bemowo zajmuje… lotnisko. Oraz Las Bemowo. Największa atrakcja (i zarazem utrapienie) dzielnicy. Mam na myśli lotnisko, nie las oczywiście. Mieści się tu warszawski Aeroklub, Automobilklub, Lotnicze PogotowieCzytaj dalej „Planespotting”