Metro Młynów

…i jego okolice na południe od Górczewskiej. Mało tu atrakcji, ale coś tam się znalazło, jak zwykle. Nad okolicą góruje strzelista wieża neogotyckiego kościoła pw. św. Stanisława Biskupa z 1903 r., który pozazdrościł Watykanowi i ma w swojej nawie grób papieża Jana Pawła II. Symboliczny rzecz jasna. Odmiana neogotyku, w jakim wybudowany jest kościół, toCzytaj dalej „Metro Młynów”

PDT Wola

Powszechny Dom Towarowy „Wola”, czyli PRL-owska galeria handlowa. Zaopatrzenie było znacznie gorsze niż dzisiaj (choć nieco lepsze niż w innych, mniej sztandarowych placówkach handlowych socjalizmu), za to architektura lepsza. Modernistyczny budynek zaprojektował Michał Przerwa-Tetmajer (z „tych” Tetmajerów), otwarto go w 1956 r. Dzisiaj sklepów już w nim nie ma, w ich miejsce wprowadziły się biura.Czytaj dalej „PDT Wola”

Plac Opolski

Gdyby spytać warszawiaków o Plac Opolski, 99 procent z nich nie słyszałoby o jego istnieniu, nie mówiąc o lokalizacji. Kiedyś był to targowy plac Budla, własność rodziny Boudelle, na którym handlowano warzywami, owocami, a przede wszystkim słomą. Dzisiaj jest to skromny skwerek na Młynowie, otoczony powojennymi budynkami, ale ostało się wokół kilka staroci. Przed kamienicąCzytaj dalej „Plac Opolski”

Muranów Zachodni

Krótki spacer między ulewą a zmierzchem po Muranowie Zachodnim na Nowolipkach, kolejnym z osiedli powstałych na gruzach getta. Po przedwojennej zabudowie nie ma tu śladu, są tylko „chodnikowe” pomniki granic getta oraz ten poniżej, upamiętniający uwolnienie 348 Żydów z więzienia „Gęsiówka” przez żołnierzy AK baonu „Zośka”. Osiedle Muranów Zachodni zbudowano w latach 1949-67 i zestarzałoCzytaj dalej „Muranów Zachodni”

Młynów

Bywałam tu jako dziecko u mojej ciotki, siostry mamy, która mieszkała na tym osiedlu przy ul. Lumumby (trochę śmieszyła mnie ta nazwa, upamiętniająca pierwszego premiera Demokratycznej Republiki Konga), obecnie Płockiej. Nazwa osiedla pochodzi od młynów wiatrowych, które kiedyś tu pracowały. Obecnie po wiatrakach nie ma śladu, a budowle przetwarzające energię wiatru na energię kinetyczną wCzytaj dalej „Młynów”

Pole Elekcyjne

Niewielki zakątek Woli, gdzie kiedyś działa się wielka historia. Po bezpotomnej śmierci ostatniego z Jagiellonów, Zygmunta Augusta, panowie szlachta zaczęli drapać się po swoich podgolonych łbach, co począć z nastałym bezkrólewiem. I umyślili, że będą króla wybierać podczas wolnej elekcji. Zjeżdżali się na pola koło podwarszawskiej wsi Wola i wybierali króla, z tym że wCzytaj dalej „Pole Elekcyjne”

Spokojna Kolska

Większość warszawskiej dzielnicy Powązki zajmują cmentarze – dwa wielkie (Powązkowski i Żydowski) oraz kilka mniejszych (Ewangelicko-Augsburski, Muzułmański Cmentarz Kaukaski i Muzułmański Cmentarz Tatarski), jednak mieszkają, uczą się i pracują tu także żywi. Dość interesującym zakątkiem dzielnicy jest obszar położony między ulicami Spokojną i Kolską, wciśnięty między dwa największe cmentarze. Zachowało się tu kilka starych budynków,Czytaj dalej „Spokojna Kolska”

Szpital Zakaźny na Woli

Liczący 140 lat szpital powstał na terenie tzw. Ogrodu Ohma, gdzie pierwotnie mieścił się ogród rozrywkowy „Prado”. Działał początkowo tylko w miesiącach zimowych, a w jego ogrodach płynął strumień, co zapewniało bieżącą wodę. Podobnie jak pozostałe wolskie szpitale odegrał ważną rolę w czasie II wojny światowej i powstania warszawskiego, zwłaszcza podczas Rzezi Woli, masowego morduCzytaj dalej „Szpital Zakaźny na Woli”

Górka Moczydłowska

Start bagging Shetland’s 19 Marilyns (they are slightly smaller than Munroes). Marilyn oznacza wzniesienie dowolnej wielkości, ze spadkiem co najmniej 150 m ze wszystkich stron. Na Szetlandach, podobnie jak na Mazowszu, nie ma gór, ale takich wzniesień mają aż 19. Munroe’sy są trochę większe. W Warszawie niestety trudno nawet o odpowiedniki tych pierwszych, ale postanowiłamCzytaj dalej „Górka Moczydłowska”