Stary Ulrychów

Najstarsza część Ulrychowa w dalekim zakątku Woli, między dawnymi Zakładami PZL „Wola” a linią kolejową, po drugiej stronie której znajdują się bemowskie Stare Jelonki. Można tu spotkać przedwojenne ceglane, a nawet drewniane domki, każdy z obowiązkową Maryjką na fasadzie. Cicho, spokojnie, małomiasteczkowo, wąskimi uliczkami krążą dwa autobusy, których pasażerowie z pewnością się wszyscy znają, przynajmniejCzytaj dalej „Stary Ulrychów”

Ulrychów

Okolice niedawno otwartej stacji metra Ulrychów. Stacja mało ciekawa, okolice również. Powojenne osiedla, działki, zakład budowlany. Na działkach pozostałości carskich umocnień, ale miejsce jest słabo widoczne, trudno dostępne i raczej niebezpieczne, zwłaszcza wieczorem – nie zapuszczałam się. Najciekawszymi obiektami w okolicy są murale i pojedyncze przedwojenne budynki, częściowo w ruinie. Ale pierwszy warszawski spacer odCzytaj dalej „Ulrychów”

Łąki nad Jeziorką

Czyli spacer „a – ę” – do Konstancina-Jeziorny. Był zalew, był kamieniołom, stary cmentarz był – dzisiaj przyszła pora na uzdrowisko. Głównie duszy, bo ciało mam raczej obolałe po tym spacerze :). Jeden z najstarszych zakładów papierniczych w Polsce, założony ok. 1775 r. (na papierze tu czerpanym spisana została Konstytucja 3 Maja), obecnie pełni funkcjęCzytaj dalej „Łąki nad Jeziorką”

Cmentarz ewangelicko-augsburski

Jeden z dwóch zabytkowych cmentarzy ewangelickich na Woli, na Powązkach – większy, założony w 1792 r., wg projektu Szymona Bogumiła Zuga (na którym został po śmierci pochowany). Sąsiaduje ze Starymi Powązkami, cmentarzem żydowskim, muzułmańskim i ewangelicko-reformowanym. Bardzo klimatyczny, z wieloma ciekawymi nagrobkami, rzeźbami i piękną zielenią. Wykorzystywany do walk obronnych od powstania kościuszkowskiego do warszawskiegoCzytaj dalej „Cmentarz ewangelicko-augsburski”

Zalew Zegrzyński

W gorące, letnie weekendy dość straszne miejsce, w ciągu tygodnia – całkiem, całkiem. W starej pracy jeździłam tu często służbowo na szkolenia i „integracje”, wozili nas autokarem. Już sobie nie pojeżdżę (za to może pojadę, czy wręcz polecę, znacznie dalej), więc dzisiaj zawiozłam się sama, autobusem podmiejskim, który odjeżdża z przystanku tuż pod moim domem.Czytaj dalej „Zalew Zegrzyński”

Służewski Dom Kultury

Miejsce pięknie położone nad Potokiem Służewieckim i pięknie zaprojektowane, niestety wymarłe. W piątkowy, wakacyjny wieczór powinno tętnić życiem, ale życiem tętniło jedynie służewskie metro, którym ursynowiacy i służewiacy masowo jechali do miasta, celem – jak się domyślam – kulturalnego spędzenia czasu. Szkoda.

Muranów Południowy – część wolska

W lipcu zeszłego roku przechadzałam się po śródmiejskiej części Południowego Muranowa, dzisiaj dotarłam na jego część wolską, na Nowolipkach. Wygląda bardzo podobnie do swojego śródmiejskiego odpowiednika, choć miejsc wartych uwiecznienia jest tu znacznie mniej. Tylko on ocalał z wojny w tej okolicy. Na wstrząsającym powojennym zdjęciu można obejrzeć jego sylwetkę sterczącą pośród morza gruzów. WCzytaj dalej „Muranów Południowy – część wolska”

Kolonia Wawelberga

Czyli najstarsze warszawskie osiedle mieszkaniowe, założone z inicjatywy bankiera i filantropa Hipolita Wawelberga i jego żony Ludwiki w latach 1898-1900. Było to, jak na Wolę przystało, tanie osiedle robotnicze. Istnieje do dzisiaj, na Młynowie, wpisane zostało na listę zabytków i jest właśnie odnawiane. Na parterze jednego z budynków, od strony ul. Górczewskiej, działa od 1925Czytaj dalej „Kolonia Wawelberga”

Ogrody Ulricha

Czyli piękne miejsce w niepięknym sąsiedztwie galerii handlowej Wola Park. Otwarcie całego kompleksu, łącznie ze szklarnią, zaplanowano na październik, ale wybrałam się już dzisiaj do części, która już jest otwarta. Wrócę jesienią. Najstarszy w Warszawie zakład ogrodniczy założył Jan Bogumił Ulrich, ogrodnik Ogrodu Saskiego w 1805 r. Jego syn, Jan Krystian Ulrich, przeniósł go zCzytaj dalej „Ogrody Ulricha”

Osiedle WSM Koło II

Po drugiej stronie ul. Obozowej, naprzeciwko osiedla TOR, leży osiedle powojenne (z lat 1947-50), które wygląda jak przedwojenne (może nawet bardziej niż to pierwsze). Zaprojektowało je bowiem małżeństwo – Helena i Szymon Syrkusowie – przedstawiciele przedwojennej, architektonicznej awangardy. Od 2008 r. osiedle figuruje w rejestrze zabytków. Bardzo tu „lecorbusierowsko”. I bardzo ładnie. Moim zdaniem jednoCzytaj dalej „Osiedle WSM Koło II”