Zalew Zegrzyński

W gorące, letnie weekendy dość straszne miejsce, w ciągu tygodnia – całkiem, całkiem. W starej pracy jeździłam tu często służbowo na szkolenia i „integracje”, wozili nas autokarem. Już sobie nie pojeżdżę (za to może pojadę, czy wręcz polecę, znacznie dalej), więc dzisiaj zawiozłam się sama, autobusem podmiejskim, który odjeżdża z przystanku tuż pod moim domem. No grzech nie skorzystać. Od pięciu lat sobie obiecywałam, że kiedyś się nim przejadę i w końcu nadszedł ten dzień.

Na promenadzie żywego ducha, tylko dwaj panowie z pieskiem.
Budynek poczty w Zegrzu, w dawnych koszarach carskiej Twierdzy Zegrze.

Przyszłam tym mosteczkiem. Nie jest to zdaje się zwyczajny sposób poruszania się tutaj, bo jakiś zatroskany pan zatrzymał na rozstaju dróg swój samochód i zaproponował podwózkę :). A szłam normalnie, chodnikiem, bo był tam chodnik. (Podobną przygodę miał mój brat dawno temu w Ameryce, gdy wędrował sobie skrajem tamtejszej drogi do tamtejszego pobliskiego sklepu. Jakiś życzliwy Jankes zatrzymał się, żeby spytać, czy brat na pewno dobrze się czuje i nie potrzebuje pomocy :)). Nie skorzystałam z propozycji, a potem spotkałam miłego pana jeszcze raz na promenadzie (z kolegą i z pieskiem).

Watch a maalie (fulmar) for 10 full minutes. Daawno nie było recepty od natury (ale też i „naturalne” leki nie są mi już tak bardzo potrzebne). Co nie znaczy, że „profilaktycznie” nie mogę sobie ich czasem zażyć :).

Nie jest to fulmar oczywiście, w ogóle nie wiem, co to za ptaszysko, ale z całą pewnością wodne i poruszało się bardzo majestatycznie.

Opublikowane przez typikalme

Z wykształcenia administratywista i edytor. Z zawodu urzędnik. Z urodzenia (dość już dawnego) warszawianka. Mieszkam (aktualnie) na Żoliborzu. Wychowałam się na Czerniakowie i w Śródmieściu na Ścianie Wschodniej, urodziłam się na Szmulkach, a do liceum chodziłam w Wilanowie. Lubię szwendać się po mieście, pieszo i zbiorkomem. Z aparatem (w telefonie) w pogotowiu. Serce mam po lewej stronie. Namiętnie czytam „Przekrój”. "Typical me" pochodzi z piosenki The Smiths "I Started Something I Couldn't Finish".

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: