Czyli garść impresji z czerwcowej soboty. *** Ryjówka, czyli appendix. Nie spodziewałam się, że akurat fotka zdechłej myszy wzbudzi największe zainteresowanie w moim wpisie, zatem parę słów o tym ciekawym zwierzątku. Po pierwsze – na zdjęciu widnieje nieboszczyk, gdyż sfotografowanie żywej ryjówki w jej naturalnym środowisku nie tyle graniczy, co jest cudem. Ryjówka jest bardzoCzytaj dalej „Tam, gdzie rosną poziomki”
Archiwa autora: typikalme
Spokojna Kolska
Większość warszawskiej dzielnicy Powązki zajmują cmentarze – dwa wielkie (Powązkowski i Żydowski) oraz kilka mniejszych (Ewangelicko-Augsburski, Muzułmański Cmentarz Kaukaski i Muzułmański Cmentarz Tatarski), jednak mieszkają, uczą się i pracują tu także żywi. Dość interesującym zakątkiem dzielnicy jest obszar położony między ulicami Spokojną i Kolską, wciśnięty między dwa największe cmentarze. Zachowało się tu kilka starych budynków,Czytaj dalej „Spokojna Kolska”
Fort Blizne
Make a list of broch sites you’d like to visit and tick one off the list. Fort Blizne leżący na dzisiejszym osiedlu Groty wznieśli Rosjanie w latach 1883-1886 i zachował się on w dobrym stanie, ale znajduje się w rękach prywatnego właściciela i nie można go zwiedzić, chyba że jest się amatorem paintballu. Jako żeCzytaj dalej „Fort Blizne”
Potwory i spółka
Czyli Corpus Christi na wsi.
Groty
Ustronne bemowskie osiedle domków jednorodzinnych z lat 70. i 80, między ogródkami działkowymi i strzelnicą WAT-u, wsią Blizne Jasińskiego i Parkiem Leśnym Bemowo. Domki nieciekawe, ale samo osiedle bardzo przyjemne, spokojne i cudownie ciche. Las jest częścią Warszawskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu. Więcej o Obszarze nie mogę napisać, bo tablica jest trochę nieczytelna… Od mojego ostatniegoCzytaj dalej „Groty”
WAT
Czyli powrót na Bemowo po kilkutygodniowej przerwie spacerowej, spowodowanej po części niesprzyjającą pogodą (deszcze niespokojne rozpoczynające się akurat wtedy, gdy kończyłam robotę), po części wiosennym zasuwem w nowej pracy. Jak miałam czas, to padało, a jak nie padało, to miałam zasuw. Zasuw intensywny, bo chciałam się wykazać, ale dużo mniej stresujący, niż w pracy starej,Czytaj dalej „WAT”
Maj
Planespotting
Czyli Lotnisko Bemowo. To nie to samo co Bemowo-Lotnisko, po którym spacerowałam kilka tygodni temu. Tamto jest osiedlem mieszkaniowym (z lotniskowymi pozostałościami), a obszar MSI o nazwie Lotnisko Bemowo zajmuje… lotnisko. Oraz Las Bemowo. Największa atrakcja (i zarazem utrapienie) dzielnicy. Mam na myśli lotnisko, nie las oczywiście. Mieści się tu warszawski Aeroklub, Automobilklub, Lotnicze PogotowieCzytaj dalej „Planespotting”
Osiedle Przyjaźń raz jeszcze
Byłam tu już we wrześniu, ale tylko w części robotniczej (wielkie chałupy rodem z kołchozu). Dzisiaj odwiedziłam część inżynierską. Inżynierowie mieszkali dużo ładniej. Drewniane domki z okiennicami stoją ciasno, ogródki są małe, ale zadbane, ogrodzone zazwyczaj niewysokimi płotkami, toną w zieleni i prawie nie ma w nich tui. Mogłabym tu mieszkać.
Szpital Zakaźny na Woli
Liczący 140 lat szpital powstał na terenie tzw. Ogrodu Ohma, gdzie pierwotnie mieścił się ogród rozrywkowy „Prado”. Działał początkowo tylko w miesiącach zimowych, a w jego ogrodach płynął strumień, co zapewniało bieżącą wodę. Podobnie jak pozostałe wolskie szpitale odegrał ważną rolę w czasie II wojny światowej i powstania warszawskiego, zwłaszcza podczas Rzezi Woli, masowego morduCzytaj dalej „Szpital Zakaźny na Woli”