Luty, szykuj buty

Spacery nadal symboliczne – dzisiaj zimowe mikroświaty. Na wsi nic jeszcze nie kwitnie, ale w ogródku pod blokiem bieleją już przebiśniegi, rano coraz częściej słychać ptasie śpiewy, a nie tylko wrzaski wróbli i krakanie wron. Dni coraz dłuższe (ale nie na tyle długie, żeby po pracy wybrać się gdzieś dalej) i coraz bardziej napięte. Tak,Czytaj dalej „Luty, szykuj buty”

Fort Czerniaków

Make a list of broch sites you’d like to visit and tick one off the list. Śródmiejskie ulice i ich zgiełk zmęczyły mnie nieco, odhaczyłam więc dzisiaj kolejny „broch”, czyli twierdzę, a konkretnie fort tejże twierdzy, Twierdzy Warszawa, pozostawionej warszawiakom w spadku przez Rosjan. Fort Czerniaków leży oczywiście na Sadybie, nie na Czerniakowie, ale takieCzytaj dalej „Fort Czerniaków”

Ewolucja

Warszawskie Muzeum Ewolucji w Pałacu Kultury i Nauki przy takim np. berlińskim Muzeum Historii Naturalnej wygląda jak ubogi krewny, ale nie znaczy to, że nie jest warte odwiedzenia. Polska paleontologia sroce spod ogona nie wypadła, w latach 60. XX w. odbyły się np. Polsko-Mongolskie Wyprawy Paleontologiczne na Pustynię Gobi, prawdziwe paleontologiczne Eldorado, z którego pochodziCzytaj dalej „Ewolucja”

Plac Piłsudskiego

Opuściwszy Plac Bankowy ruszyłam dziś Marszałkowską. Na jej pierwszym odcinku po wschodniej stronie leży Ogród Saski, ale ten opisałam już rok temu, więc dzisiaj obeszłam jego obrzeża. Miejsca powszechnie znane, więc skupiłam się na detalach. Może znalazłby moją kartę miejską? Zniszczono w ten sposób trwale ponad 100 tablic (w obiektywach kamer TVP zresztą). Nie wiem,Czytaj dalej „Plac Piłsudskiego”

Trzy kolory

Niebieski jak niebo (le ciel), biały jak brzoza (le bouleau), czerwony jak dereń (le cornouiller) – czyli kolory jesieni trochę mniej oczywiste (za to bardziej „francuskie”). *** A z okazji dzisiejszego Dnia Absurdu kilka słów o książeczce Macieja Wojtyszki „Bromba i inni”, którą sobie niedawno przekąsiłam. Świat Wojtyszki zamieszkują różne – dość dziwne – stworzenia:Czytaj dalej „Trzy kolory”

Żoliborz „skandynawski”

Między ścieżką przyrodniczą nad Wisłą a terenami wokół Centrum Olimpijskiego. „Warownia Jomsborg” stanowi replikę jednego z kilku typów grodów obronnych jakie budowali Wikingowie w IX i X wieku. Zabudowania wewnętrzne wzorowane są na analogicznych obiektach istniejących w Skandynawii oraz na terenach osadnictwa skandynawskiego sprzed tysiąca lat. Warownia objęta jest patronatem Państwowego Muzeum Archeologicznego. Funkcjonuje jakoCzytaj dalej „Żoliborz „skandynawski””

Stary Służew

Osiedle Stary Służew na Ursynowie leży na terenach dawnej wsi, której początki sięgają XIII, a nawet XI wieku, kiedy to pojawili się tu Benedyktyni. Ponieważ przebiega przez nie Skarpa Warszawska, w dużej części jest to miejsce wciąż dzikie. Odwiedziłam jego fragment przy okazji wizyty na Cmentarzu na Służewie, gdzie pochowana jest moja babcia (dzięki którejCzytaj dalej „Stary Służew”

Cmentarz Bródnowski

Zabytkowy cmentarz na warszawskim Bródnie, jeden z największych – pod względem liczby pochowanych (1,2 mln osób, wśród nich moja babcia, dziadek i ojciec) – w Europie. Powstał w 1884 r., początkowo jako cmentarz głównie dla uboższych mieszkańców Warszawy. Pochowane są tu m.in. ofiary epidemii cholery z 1892 r. oraz większość ofiar walk rewolucji 1905-1906. PoCzytaj dalej „Cmentarz Bródnowski”