I Stare ZOO, czyli trochę egzotyki. Palmiarnia Poznańska – największa w Polsce i jedna z największych w Europie – na powierzchni 4600 m2 prezentowanych jest ok. 1100 gatunków roślin. Powstała w 1911 r. na terenie Ogrodu Botanicznego (obecnie Parku Wilsona). Podczas II wojny światowej wybuch bomby lotniczej spowodował wybicie wielu szyb w szklarniach i wCzytaj dalej „Palmiarnia Poznańska”
Archiwa kategorii: Przyroda
Park Morskie Oko
Ładnie położony na skarpie warszawskiej, ale trochę zapyziały. Budynek nie dość, że wysoki, to jeszcze stoi na skraju skarpy – pozazdrościć widoków z okien. Zimą są to fantastyczne górki do zjeżdżania na sankach. Pałac wybudowano w 1775 r., w 1845 r. przebudowano go w stylu neogotyckim. Spłonął w czasie powstania warszawskiego, odbudowano go w latachCzytaj dalej „Park Morskie Oko”
Ślichowice i Kadzielnia
Ponieważ poproszono mnie o usunięcie wpisu o Wiśniówce, musiałam jakoś zapełnić powstałą dziurę na blogu. Tak więc dzisiaj dwie inne, całkowicie „legalne” kieleckie dziury w ziemi. Pierwsza to rezerwat Ślichowice – chyba najciekawszy geologicznie. Jak widać, dawny kamieniołom mieści się tuż obok osiedla mieszkaniowego. Zazdroszczę mieszkańcom TAKIEGO miejsca spacerowego. Chodzą tu sobie wyprowadzać pieski. WschodniaCzytaj dalej „Ślichowice i Kadzielnia”
Pada
Moja dość zaciszna osiedlowa uliczka zamieniła się dzisiaj w Via Baltica, czyli puszczono nią objazd drogi ekspresowej S8, biegnącej nieopodal. Pod oknami korek w obie strony. A droga S8 wyglądała dzisiaj tak:
Wystawa w kinie i przed kinem
Do kina się dziś wybrałam. Nie byłam od wybuchu pandemii. Tak jakoś. Przed zarazą chodziłam do kina bardzo często, czasem nawet po kilka razy w tygodniu, ale przymusowa przerwa sprawiła, że odzwyczaiłam się i nie mogłam na powrót przyzwyczaić. Ponieważ przyjechałam trochę przed czasem, czekając pokręciłam się chwilę przed kinem i natknęłam na wystawę plenerowąCzytaj dalej „Wystawa w kinie i przed kinem”
Park Skaryszewski
Zabytkowy park krajobrazowy w stylu angielskim, jeden z najpiękniejszych w Warszawie i w Polsce. Miejsce moich częstych spacerów we wczesnym dzieciństwie, gdy mieszkaliśmy na Szmulkach, których to czasów nie pamiętam. Ale mam czarno-białe zdjęcia w wózku. Po przeprowadzce na lewy brzeg Wisły rzadko już do niego zaglądałam, bo tak to już jest, że jak sięCzytaj dalej „Park Skaryszewski”
Łazienki raz jeszcze
Ostatni spacer po Łazienkach – tym razem ogród geometryczny, ogród XIX wieku, ogród włoski i ogród królewski – o zmierzchu. O zmierzchu, ponieważ z okazji zbliżającej się defilady wojaków Warszawa od wczoraj była kompletnie zablokowana i dojazd do królewskich ogrodów zajął mi prawie 1,5 godziny (normalnie 0,5). Czyli nieszczęsny kochanek chwilę po omyłkowym zabiciu ukochanejCzytaj dalej „Łazienki raz jeszcze”
Ogród Chiński
Moda na chińszczyznę przywędrowała do Polski w XVIII w. i od tamtej pory bardzo się, hm, rozwinęła. Współczesny Ogród Chiński w Łazienkach Królewskich utworzono w 2014 r. i nawiązuje on do mody na „chinoiserie” z czasów Stanisława Augusta. Oparty jest na wzorcach z rezydencji Księcia Gonga w Pekinie. Niestety, pomimo młodego wieku, jest obecnie wCzytaj dalej „Ogród Chiński”
Statystycznie rzecz biorąc
Statystyki spacerów na Spacerniaku spadają na łeb na szyję, zatem aby je trochę poprawić udałam się dzisiaj na spacer w okolice Głównego Urzędu Statystycznego. Budynek GUS-u położony jest w ładnej okolicy – na zdjęciu fontanna w parku Pole Mokotowskie. Nocą prowadzi do niego podświetlony „pas startowy”. Tutaj pomnik znacznie mniej udany – Tysiąclecia Jazdy PolskiejCzytaj dalej „Statystycznie rzecz biorąc”
Upały V
Gorąc… Skwar… Lampa… Do urlopu daleko… Przy tych temperaturach nie ma mowy o jakichś dalszych wędrówkach, ale siedzieć w domu też przecież nie będę cały czas, jest w końcu lato. Postanowiłam, że będę chodzić wieczorami chociaż po najbliższej okolicy – domu, pracy i gdzie mnie tam poniosą obowiązki lub potrzeby. Czyli minimalizm już taki totalny.Czytaj dalej „Upały V”