Osiedle Bernardyńska

Czyli ostatni majówkowy spacer po mojej zielonej okolicy. Dzisiaj najładniejsza (obok Kopca Czerniakowskiego) część Czerniakowa.

Plac Bernardyński – historyczny środek dawnej szlacheckiej wsi Czerniaków.

Kościół na zdjęciu to najcenniejszy czerniakowski zabytek – XVII- wieczny kościół bernardynów pw. św. Antoniego z Padwy. Kościół nigdy nie był przebudowany i zachował niemal w całości oryginalny barokowy charakter, na zewnątrz i wewnątrz. Przed kościołem stoi XX-wieczna kapliczka.

Dworek „Ustronie” nad Jeziorkiem Czerniakowskim.

Jeden z nielicznych, zachowanych na terenie Warszawy XIX-wiecznych dworków. Drewniany, otynkowany. Przed wojną istniało tu wzorcowe gospodarstwo ogrodnicze, słynące zwłaszcza z pomidorów, należące do Wojciecha Zatwarnickiego. W czasie wojny funkcjonował tu kibuc, do 1942 r., kiedy pracujących tu Żydów wywieziono do getta. Po wojnie w dworku mieszkał architekt Wojciech Karpiński, projektant warszawskiej Ściany Wschodniej, na której w dzieciństwie mieszkałam. Obecnie chyba nadal zamieszkały. [za: fotopolska.eu i dwory.net].

Kanał Czerniakowski w parku na osiedlu Bernardyńska.

Park został utworzony w ramach budżetu partycypacyjnego na terenach dawnych zagród i sadów gospodarzy wsi Czerniaków. Malutki, ale bardzo przyjemny, zwłaszcza w upalne dni takie jak dzisiaj, bo jest bardzo cienisty.

Za osiedlem też jest ładnie, bo są to tereny otuliny Rezerwatu Jeziorko Czerniakowskie.

ul. Na Urzeczu.

Opublikowane przez typikalme

Z urodzenia warszawianka. Lubię szwendać się po mieście, pieszo i zbiorkomem. Lubię też chaszcze i chwasty. "Typical me" pochodzi z piosenki The Smiths "I Started Something I Couldn't Finish".

Dodaj komentarz