











Światełko do Nieba – Zima na Jazdowie – Molo w Scheveningen – Powiśle – Ostatnie wspólne zachwycenia – Olza – DH „Smyk” – Smutek – Kamieniołom Ślichowice – Kopiec Czerniakowski – Podwale – Kolonia Staszica.
Rok Zmian.
Tych dobrych i tych smutnych.
W poprzednim roku coś się zaczęło (nowa praca), w tym – coś się skończyło (pośrednio za sprawą nowej pracy). Czy coś nowego się zacznie – zobaczymy.
Dobra Zmiana – nastąpiła oczywiście 15 października. Chrzanię podwyżki dla budżetówki (chociaż oczywiście miło by było…) – najważniejsze, że się udało, że wyszliśmy wreszcie z tej dusznej nory i można odetchnąć świeżym powietrzem.
„Przekrój” – kolejna zmiana – zmienia się w rocznik. Szkoda, bo lubiłam te zmiany pór roku w jego towarzystwie. Na ostatniej zimowej okładce życzenia, by „los nam sprzyjał”.
A zatem – niech nam sprzyja! Zwłaszcza, że już niedługo czeka mnie kolejna, wielka zmiana. Pudła powoli się zapełniają.
PS. Nie robię podsumowania przeczytanych książek, bo podobno wszyscy to robią… :-). Jednak to, że przestałam publikować wpisy o książkach nie znaczy, że przestałam je czytać. Aktualnie na tapecie druga w tym roku książka Harariego.
Demokracja opiera się na zasadzie sformułowanej przez Abrahama Lincolna: „Można oszukiwać wszystkich przez pewien czas, a pewnych ludzi przez cały czas, ale nie da się oszukiwać wszystkich przez cały czas”. Jeśli jakiś rząd jest skorumpowany i nie działa na rzecz poprawy życia obywateli, to w końcu znajdzie się wystarczająco wielu ludzi, którzy zdadzą sobie z tego sprawę i zastąpią ten rząd innym.
Yuval Noah Harari, „21 lekcji na XXI wiek”.