…w marcowe popołudnie. Ul. 29 Listopada znajdująca się naprzeciwko Stacji Pomp Rzecznych upamiętnia wybuch powstania listopadowego i jest jedną z kilku „wojskowych” ulic tego fragmentu Ujazdowa. Jest jeszcze Szwoleżerów, Dragonów i Kawalerii. A nieco dalej Podchorążych. Na wszystkich znajdują się pozostałości starych zabudowań wojskowych.

W internetach piszą, że schody w tym budynku są tak szerokie, że można koniem wjeżdżać.

Tuż obok znajdują się Łazienki Królewskie. Gdy byłam mała, były stałym punktem niedzieli. Schemat był następujący: kościół – spacer do Łazienek – obiad. Najczęściej szliśmy do wejścia właśnie przy ul. 29 Listopada, bo było najbliżej.

Mieści się w nich muzeum, w którym można obejrzeć stare powozy i inne końskie akcesoria, ale konie nigdy nie były moją pasją, więc omijam i idę dalej, szukając (i znajdując na każdym kroku) wiosny.



Uwielbiam przebiśniegi, mam nawet z nimi kubek.


Jeszcze trochę modernizmu z lat 30-tych:

To też pozostałość po przedwojennych zabudowaniach wojskowych, obecnie przychodnia.

Pozostałości starych koszar znajdują się też na terenie znajdującego się w tej okolicy 10 Pułku Samochodowego, ale oczywiście wejść tam nie można. Obecność tegoż pułku niedaleko domu odczuliśmy najbardziej pewnego grudniowego poranka 1981 r. – przedefilował nam wtedy pod oknami długi sznur samochodów opancerzonych.


























































































