Najpierw spacerek po Parku Marii Skłodowskiej-Curie. Trochę się zawstydziłam przeczytawszy, że córki Marii chodziły z nią na codzienne długie spacery niezależnie od pogody (a ja tylko w słoneczne, mroźne popołudnia). No ale Francja ma trochę łagodniejszy klimat, prawda? Prawda? Przejmujący życiorys, naznaczony osobistą tragedią. Curie-Skłodowska była wspaniałą kobietą. Chemii ani fizyki nigdy nie lubiłam, aleCzytaj dalej „Kampus Ochota”
Archiwa kategorii: Sztuka
Podlewanie kamieni
Czyli kamienne bonsai – tylko Japończycy mogli coś takiego wymyślić. Bonsai, origami, haiku, ikebana, japońskie ogrody i grafika, a teraz to. Suiseki – o tym wcześniej nie słyszałam. Sztuka artystycznego eksponowania kamieni i skał (wykorzystywana również jako uzupełnienie bonsai i ikebany). Jak wszystkie japońskie sztuki ma swoje ściśle ustalone zasady. Kamienie muszą mieć odpowiedni kształt,Czytaj dalej „Podlewanie kamieni”
Mucha
Wystawa „immersyjna” w Fabryce Norblina. Trochę rozczarowująca po zeszłorocznej podobnej wystawie Klimta, no ale na reklamy słynnego Czecha zawsze przyjemnie popatrzeć.
Kładka
Wybrałam się w końcu zobaczyć to cudo. Bardzo mi się podoba, że Wisła w Warszawie ma dwa oblicza. Na kładce można sobie też przysiąść na takich niby schodach i posłuchać ulicznych grajków. Grajek trochę fałszował, ale pełno ludzi siedziało i słuchało, więc nie zrobiłam zdjęcia. W czasie niskich stanów wody różne skarby się podobno zCzytaj dalej „Kładka”
Mokotowski street art
Na początek mokotowska Syrenka wykonana w technice sgraffito. Szkoła z lat 30-tych nie jest już „szkołą powszechną”, tylko Liceum Ogólnokształcącym im. Janiny Zawadowskiej. Wewnątrz budynku jest jeszcze jedna Syrenka, też sgraffitowa. Jedyny ocalały krasnoludek namalowany przez Pomarańczową Alternatywę Waldemara „Majora” Frydrycha na plamie namalowanej przez Reżim na znaku Solidarności Walczącej namalowanym przez Opozycję. A skoroCzytaj dalej „Mokotowski street art”
Iluzjon
Najbardziej magiczne miejsce na Starym Mokotowie. Muzeum Sztuki Filmowej. Chadzałam do niego często w liceum, gdy mieściło się w Śródmieściu na Wspólnej. Dzisiaj mieści się w pięknym budynku na pięknym skwerze, przy pięknej ulicy Narbutta. Kino bez reklam i bez popcornu, za to ze starymi, niewygodnymi fotelami, pasującymi do filmów, też często „niewygodnych”, jak np.Czytaj dalej „Iluzjon”
Mokotowski modernizm
Na Starym Mokotowie bardziej niż tutejsze wille podobają mi się tutejsze modernistyczne bloki. Ale to nic dziwnego, jestem przecież blokersem. Chętnie bym w którymś z nich zamieszkała, niestety są cenowo poza moim zasięgiem. To jedne z droższych miejscówek w Warszawie. Mogę sobie tylko powspominać, że przez jakiś czas mieszkałam w pobliżu, albo pójść na spacerCzytaj dalej „Mokotowski modernizm”
Mokotowskie murale
Między Dąbrowskiego a Madalińskiego taka to mniej więcej zabudowa, ale mnie najbardziej podoba się to, co na murach. Wykonany przy użyciu farby i elementów ceramicznych. Nieee, piłka jest okrągła, siatka jest jedna, a rakiety są dwie. WordPress mnie dziś powiadomił, że mój blog istnieje już 5 lat. Dużo ze mną przeszedł, dosłownie i w przenośni.
Lato w mieście
Lato zaczęło się gorąco, więc na spacer wyszłam po 20-tej. Zapuszczam się coraz dalej w Stary Mokotów, i zaczyna on być naprawdę stary, więc robi się coraz ciekawiej. Ale na razie tylko pierwsze jaskółki. Wykonała je artystka Elżbieta Malcz-Klewin. Technika sgraffita ściennego, znana od starożytności, polega na nakładaniu kolejnych, kolorowych warstw tynku lub kolorowych glin i naCzytaj dalej „Lato w mieście”
Osiedle WSM Mokotów
Powojenna kontynuacja żoliborskich osiedli spółdzielczych, z lat 40. i 50. Czyli znowu Żoliborz mi się przypomniał. Ładnie, ale nie tak jak tam. Jaki diabeł mnie podkusił, żeby się tam zapisać??? 😉