Plaża

Jest środek lata, więc trochę plażowego nastroju – w środku miasta. To nie Sopot, to Sadyba. Od wielu lat problemem jest obniżanie się poziomu wody w jeziorze, do czego przyczyniają się m.in. obniżenie się i odsunięcie koryta Wisły oraz budowa wałów przeciwpowodziowych na Łuku Siekierkowskim, naruszenie kierunku spływu wód gruntowych przez system kanalizacyjny osiedla przyCzytaj dalej „Plaża”

Miasto-ogród Sadyba

No, wreszcie, udało się. Przetestowałam dzisiaj nowe trekkingowe sandały i ortopedyczne wkładki. Spacerek ostrożny i krótki, stopa trochę pobolewa, ale nie tak, żeby nie można było zrobić 4 km. Zobaczymy wieczorem. O idei miasta-ogrodu pisałam już przy okazji spaceru po starych Młocinach na Bielanach. Realizacji tej idei jest jednak w Warszawie i jej pobliżu więcej,Czytaj dalej „Miasto-ogród Sadyba”

Cmentarz Czerniakowski i okolice

Nieopodal czerniakowskiego cmentarza (który leży na Sadybie, nie na Czerniakowie) stoi przedwojenna willa w stylu dworkowym, zwana „Małym Belwederem”. Niestety o tej porze roku niemal całkowicie zasłonięta jest drzewami, niewiele widać. Strategicznie położony budynek był ważnym obiektem podczas II wojny światowej, w 1939 i 1944 r. Zburzono go wtedy, a po wojnie odbudowano. Nadal jestCzytaj dalej „Cmentarz Czerniakowski i okolice”

Małe Siekierki

No więc były Siekierki Wielkie i Siekierki Małe. Po tych drugich została tylko nazwa przystanku, bo obszar dawnych Małych Siekierek włączony został do Augustówki. Jest chyba jeszcze bardziej dziki i zapomniany niż „duże” Siekierki (nie licząc elektrociepłowni). Płyty brukowe, jakich coraz mniej się już spotyka. To po nich jeździ z charakterystycznym turkotem jedyny tutejszy autobusCzytaj dalej „Małe Siekierki”

Nowe Siekierki

Za ulicę Gagarina, na jej bezimienne przedłużenie (potem była to ulica Jawaharlala Nehru) się nie zapuszczało, bo po jej krótkim asfaltowym odcinku zaczynała się polna droga prowadząca donikąd. To znaczy były tam jakieś działki, jakieś pola, domostwa jakieś, ale generalnie były tam dzikie chaszcze. Dzisiaj jest kilkupasmowa ulica, jeżdżą autobusy, za jakiś czas będzie jeździłCzytaj dalej „Nowe Siekierki”

Stare Siekierki

Czyli wieś zamieniająca się w miasto. Takie to tu atrakcje. Ścieżkę z przystankami miejsc w większości nieistniejących ustawił miejscowy dom kultury. Kuźnia była ważnym miejscem, bo na Siekierkach mieszkali m.in. warszawscy dorożkarze. A poza tym domki, domeczki, chatynki – jedne wymarłe, inne zamieszkane i zadbane. Szczególne wrażenie robią trzy wąziutkie uliczki o dość egzotycznych nazwachCzytaj dalej „Stare Siekierki”

Osiedle Bernardyńska

Czyli ostatni majówkowy spacer po mojej zielonej okolicy. Dzisiaj najładniejsza (obok Kopca Czerniakowskiego) część Czerniakowa. Kościół na zdjęciu to najcenniejszy czerniakowski zabytek – XVII- wieczny kościół bernardynów pw. św. Antoniego z Padwy. Kościół nigdy nie był przebudowany i zachował niemal w całości oryginalny barokowy charakter, na zewnątrz i wewnątrz. Przed kościołem stoi XX-wieczna kapliczka. JedenCzytaj dalej „Osiedle Bernardyńska”

Łacha Siekierkowska

Starorzecze Wisły na granicy Siekierek i Augustówki, kiedyś siekierkowskie kąpielisko. Nad samym akwenem wybudowano pijarską podstawówkę – nie wiem, czy ten znak nie będzie stanowił dla dzieciaków pewnej zachęty… 😉 Nie widać tego na zdjęciu, ale kwitło tu życie – latały i parzyły się ważki różnych gatunków, w trzcinach śpiewał trzcinniczek, a w wodzie pływałCzytaj dalej „Łacha Siekierkowska”

Most Siekierkowski i sanktuarium

Most podwieszany wybudowany w 2002 r. Po drugiej stronie Praga Południe i Wawer. Zostało wybudowane w miejscu objawienia Matki Boskiej 12-letniej mieszkance Siekierek. Miało to miejsce w 1943 r. pod kwitnącym drzewem wiśni. Obok jest Kolegium Pijarów i prowadzona przez nich szkoła podstawowa. Można się wybrać na spacer trasą wytyczoną przez tutejszy dom kultury. WiększośćCzytaj dalej „Most Siekierkowski i sanktuarium”

Staw pod Warszawianką

Ostatni spacer po Sielcach, z niespodzianką, czyli odkrywam nowe przejście z Sielc na Wierzbno. Staw położony jest u podnóża skarpy warszawskiej, na terenie Warszawskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu. Przez lata był „zaniedbany” (czyli po prostu dziki). Zrewitalizowano go w ramach budżetu obywatelskiego. Na szczęście nie za mocno – oczyszczono, uporządkowano, zrobiono alejkę wokół, postawiono ławeczki. LudzieCzytaj dalej „Staw pod Warszawianką”