Stara Ochota – Muzeum Ikon

Kolejny spacer z Praską Ferajną. Miałam go w swoich planach, ale pewnie nie weszłabym wtedy do muzeum, które się tu znajduje. Tu, to znaczy na Starej Ochocie, a konkretnie na osiedlu Ochota I.

Zaczęliśmy od Ośrodka Kultury Ochoty „Oko”, mieszczącego się w budynku Zrzeszenia Cechmistrzów Budowlanych z 1922 r.

Budowlańcy nad drzwiami wejściowymi.
Nieopodal mieściło się miejsce, w którym… (reszta na tablicy).
Powojenny, bardzo ładny budynek dawnego kina „Ochota”, obecnie teatru Krystyny Jandy.

Dobrze, że nie skończył jako Biedronka, jak niektóre inne dawne kina.

Kolejny ładny budynek, w stylu art deco, na ul. Dorotowskiej.
Jeden z socrealistycznych budynków osiedla Ochota I.

Niedaleko tego budynku na ul. Częstochowskiej mieszkał Marek Hłasko (tamten budynek jest nieciekawy, więc publikuję ten, bo jest z kolumnami:).

Warszawski modernizm, czyli budynek na Białobrzeskiej.

Zachowany napis z lutego 1945 r. – min nie ma (ale jest gaz).

Przedwojenne budynki na ul. Radomskiej.

Niestety najładniejsze wejście, z niebieskimi kolumnami, zasłania paczkomat.

Ale dobrze widoczna jest stara tabliczka z adresem – budynek był w administracji Samuela Typografa.
Muzeum Ikon w czynnej kaplicy św. Grzegorza Peradze.

Nie ma w nim cennych zbiorów, ikony są głównie współczesne, ale miejsce ładne, w klimacie obrazów Jerzego Nowosielskiego (są tu reprodukcje jego fresków).

Opublikowane przez typikalme

Z urodzenia warszawianka. Lubię szwendać się po mieście, pieszo i zbiorkomem. Lubię też chaszcze i chwasty. "Typical me" pochodzi z piosenki The Smiths "I Started Something I Couldn't Finish".

Dodaj komentarz