Czyli powrót do szarej codzienności po dalekich włajażach, czyli krótki spacerek po najbliższej okolicy – niezbyt ciekawej, co tu dużo gadać. Głównie powojenne bloki. Ale coś tam się znalazło, jak zwykle.



Najciekawiej jest od podwórek.

Intrygujące – zarówno malunki, jak i budynek. Co to w ogóle jest? Komórki do wynajęcia?

Mieszkał w niej Krzysztof Kamil Baczyński – z niej wyszedł do Powstania. Na budynku wisi stosowna tablica.
Jest i stosowny mural:
